1 Ducha miłości
wylej na nas, Panie,
byśmy serdecznie
wzajem się kochali
i Twej miłości
pełniąc przykazanie,
statecznie aż do
końca w niej wytrwali.
2 żyjmy jak Ojca
niebieskiego dzieci
w szczerej miłości,
w nie obłudnej zgodzie.
Niech miłość nasza
wszystkim ludziom świeci,
zbawiennie rządząc
w domu i narodzie.
3 Nichże, o Zbawco,
błogi Duch miłości
do wszystkich ofiar
nas zdolnymi czyni;
i niech do szczerej
budzi na litości,
do odpuszczenia,
gdy nam kto zawini.
4 Taką miłością
Tyś nas umiłował,
Zbawco jedyny,
gdyś przez swoje rany
wieczne zbawienie
grzesznym nam zgotował,
do zgody wiodąc
lud przez Cię wybrany.
5 Kiedyż to zniknie
niecny duch zawiści
z pośrodka tych, za
których krew przelałeś?
Kiedyż się człowiek
bliźnim swym uiści
z długu miłości,
którą nakazałeś?
6 Skrusz serce twarde,
w sobie wciąż zamknięte;
niechaj dla bliźnich
stanie się wylane,
niech Twej miłości
Duchem wskroś przejęte,
będzie zupełnie
szczęściu ich oddane.
7 Gdy Duch Twój święty
ogień swej miłości
ku wszystkim bliźnim
silnie w nas roznieci,
natenczas nowy
żywot w nas zagości
i dobrych czynów
światłem wnet zaświeci.
Source: Śpiewnik Ewangelicki: Codzienna modlitwa, pieśń, medytacja, nabożeństwo #783