1 Jaśniejąca chwało,
serce Cię wybrało
wielki skarbie nasz!
Radość wiekuistą jasną
pełną czystą
Ty jedynie dasz!
Kto Cię ma, w błogości trwa;
skryjesz pod swych piór osłoną
duszę zatrwożoną.
2 Kto własnością, Twoją,
może żyć w pokoju,
znalazł, czego chce.
Gdy miłości wstęga
serce z Tobą sprzęga,
s-ɵdko płyną dnie.
Wzorze kras, gdy mieszkasz w nas,
wszystkie ziemi wspaniałości
gasną w Twej piękności.
3 Tyś największym mieniem,
sercom odpocznieniem
wśród upalnych dni!
Twory z krasą swoją
serca nie ukoją,
tylko krzepisz Ty!
Biedny świat, tak pełny zdrad,
odpoczynku dać nie może,
Ty go dajesz, Boże!
4 Cóż mi jest po niebie,
jeśliby tam Ciebie,
Panie, brakło w nim?
Żywot na tej ziemi
z powabami swymi
marą jest i snem.
Gdy Cię mam, przy Tobie trwam,
niech z pragnienia schną wnętrzności,
niech powiędną kości.
5 Droga przyjdź Istoto,
a com wybrał— oto
Ty mi objaw sam!
Duszę racz ukoić,
głód jej zaspokoić,
grzechów władzę z--am!
Ty mnie zwiesz do świętych rzesz,
z Tobą wiecznie się połączę,
gdy swe życie skończę.
Source: Śpiewnik Ewangelicki: Codzienna modlitwa, pieśń, medytacja, nabożeństwo #790