729. Jakżebym chciał, o Boże

1 Jakżebym chciał, o Boże,
Boże mój łaskawy,
w obliczu światów wszystkich
sławić Twoje sprawy!
Wy światy, co nad nami,
bądźcie mi świadkami
serdecznej mej wdzięczności
i mej szczęśliwości.

2 Szczęśliwym, gdy Cię słucham
i gdy Słowo Twoje,
co światłość dało światu,
świeci w serce moje,
naucza mnie, pociesza,
duszę mą rozgrzewa,
wybawia ze zwątpienia,
wiodąc do zbawienia.

3 Szczęśliwym, kiedy mogę
modlić się do Ciebie,
należną cześć Ci oddać,
myślą zaś być w niebie,
z radością w sercu swoim
zwać Cię Ojcem moim,
choć wiem, żeś Bogiem żywym,
Sędzią sprawiedliwym.

4 Szczęśliwym, gdy ten ranek,
w którym świat stworzyłeś
i w którym Syna swego
z grobu obudziłeś,
otworzy mi podwoje,
w których ludy Twoje
na wieki wielbią Ciebie,
Ojcze wieczny w niebie.

5 Szczęśliwy jestem zawsze!
Bóg mi Ojcem wszędzie,
mym bratem Jezus Chrystus,
wodzem Duch mi będzie.
Precz, piekło, precz z groźbami.
Świecie, precz z skarbami!
Jam, Boże, dziecię Twoje,
to jest szczęście moje!

Text Information
First Line: Jakżebym chciał, o Boże
Title: Jakżebym chciał, o Boże
Language: Polish
Publication Date: 2002
Topic: Wiara, milość, nadzieja: Nawrócenie i naśladowanie
Source: Z francuskiego; Przekład: Śpiewnik warszawski 1899
Notes: Inna melodia: JEZUSA UMĘCZENIE (129)
Tune Information
Name: O JEZU, TY GRZESZNIKÓW
Key: D Major
Source: Śpiewnik warszawski 1899



Suggestions or corrections? Contact us
It looks like you are using an ad-blocker. Ad revenue helps keep us running. Please consider white-listing Hymnary.org or getting Hymnary Pro to eliminate ads entirely and help support Hymnary.org.