1 Dzienne prace, trudy dzienne,
jako słońce to promienne,
ku schyłkowi już się mają
i z wieczorem wraz ustają.
2 Więc czeladka Twoja, Panie,
co śpiewała w to zarnie,
śpiewem żegna dzień skończony,
w pieśni woła: Pochwalony!
3 Pochwalony bądź, o Chryste,
i Twe imię wiekuiste!
Zostań z nami, strzeż wśród nocy
od szatańskiej złego mocy.
4 Naszą, Panie, bądź obroną,
naszą strażą nieuśpioną,
naszym Bogiem, dusz Pasterzem,
naszą tarczą i puklerzem.
5 A jeżeli nasze oczy
sen śmiertelny już zamroczy—
swoją wolą tylko, Panie,
zbaw nas, daj nam zmarwychwstanie.
Source: Śpiewnik Ewangelicki: Codzienna modlitwa, pieśń, medytacja, nabożeństwo #503